Jesteś tutaj: ntcinvestment.pl > Finanse publiczne > Wydatki publiczne

Spirala długów

W  obecnych czasach, kiedy wiele ludzi żyje za kredyty, łatwo jest wpaść w ich pułapkę. Może się zdarzyć że bierzemy na przykład kredyt hipoteczny, spłacamy go powoli. Zajdzie konieczność, czy chęć zakupu nowego sprzętu, zaciągamy kredyt konsumpcyjny i kolejne. Powoli raty licznych kredytów zaczynają zajmować coraz większą część naszego wynagrodzenia. Może się zmienić nasza sytuacja życiowa czy finansowa, możemy zachorować, stracić pracę, lub po prostu wziąć za dużo zobowiązań finansowych na siebie- i nie stać już na spłacanie kolejnych rat, rachunków, życie. Najgorsze co w tej sytuacji można zrobić, to wziąć pożyczkę na spłatę zadłużenia- w ten sposób wpadamy w spiralę coraz głębiej,

W Polsce w chwili obecnej więcej niż dziesięć kredytów jednocześnie spłaca już 137 tysięcy ludzi. Jest to potężne i przerażające zjawisko, zwłaszcza że nierzadko łączna kwota rat przekracza znacznie miesięczny dochód tych osób.

Wyjściem z tej niezwykle trudnej sytuacji może być na przykład restrukturyzacja zadłużeń w banku, czyli zmiana warunków umowy kredytowania, pozwalająca na zmniejszenie wielkości raty, kosztem wydłużenia czasu spłacania kredytu.  W pewnych przypadkach sprawdzić może się konsolidacja naszych zadłużeń. Najgorszym co możemy zrobić w takiej sytuacji, jest branie kolejnych kredytów na spłatę bieżących rat, w żaden sposób nie stanowi to rozwiązania naszego problemy, a jedynie go pogłębia i odwleka i tak nieuchronny moment zapaści finansowej.

Spirala zadłużeń jest coraz poważniejszym problemem społecznym,  są nawet osoby, które uwięzione w tej pułapce popełniają samobójstwo, jednak długi są dziedziczne, co oznacza że zobowiązania takiej osoby i tak będą musiały zostać spłacone, kiedy rodzina przyjmie spadek.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.